Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
17:57
Kiedyś wszyscy żyliśmy tylko w ogniu! Teraz wejdziesz do pubu, życząc sobie szalonej nocy, ale nie spotkasz przy stoliku szczerego spojrzenia Słowianina, który zawsze kłamie. Moje pokolenie rozwiązało spółkę. Obrzydliwa terminologia. Miasto to już nie to miasto, bardziej biała, wymyta muszla ślimaka. Znajomi chowają rogi po kątach, patrząc na rozgniewane autoportrety i mówiąc do lustra: dobry wieczór, czas na sen, dobranoc - po czym gaszą w pokojach prostokąty światła. Wtedy krzyczę z sąsiedniego okna: gdzie te wszystkie panie, które piją??! Pakujecie całą dobrą zabawę, nasz młodzieńczy obłęd do plastic bags i posyłacie gdzieś dalej. Fax fax fax. Sweet dreams!
— EDA (collarbones)
Reposted byhowfaryouwouldgocytatypoezjaquoteskotzmarsanieprzygoda60feettallsoeasy

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl